Po co Ci media kit
Kiedy marka rozważa współpracę, potrzebuje konkretów, nie obietnic. Media kit zbiera je w jednym miejscu i oszczędza dziesiątki wiadomości. Profesjonalnie przygotowany dokument sygnalizuje też coś ważniejszego: że traktujesz tworzenie poważnie i tak samo potraktujesz kampanię.
Co musi się w nim znaleźć
Dobry media kit jest krótki: dwie, góra trzy strony, które da się przejrzeć w minutę.
- Kim jesteś: nisza, styl i to, co wyróżnia Twoje treści
- Statystyki: obserwujący, średnie wyświetlenia, zaangażowanie, demografia widowni
- Przykłady prac: 3-5 najlepszych materiałów, najlepiej z wynikami
- Dotychczasowe współprace: marki i formaty, jeśli już jakieś masz
- Oferta i kontakt: formaty współpracy oraz sposób, w jaki można Cię złapać
Najczęstsze błędy
Pierwszy grzech to przeładowanie: dziesięć stron statystyk nikogo nie przekona, bo nikt ich nie przeczyta. Drugi to liczby bez kontekstu: sto tysięcy wyświetleń niewiele mówi bez informacji o średniej i zaangażowaniu. Trzeci to nieaktualność: media kit sprzed roku z innymi statystykami działa przeciwko Tobie.
I błąd najpoważniejszy: koloryzowanie. Marki weryfikują dane, a rozbieżność między dokumentem a rzeczywistością kończy rozmowę szybciej, niż się zaczęła.
Profil w klubie: media kit, który aktualizuje się sam
W NanoBuzz Club Twój profil pełni funkcję media kitu: zbiera statystyki kont, niszę, przykładowe materiały i całą historię kampanii wraz z terminowością. To na jego podstawie trafiasz na shortlisty dla marek, bez wysyłania PDF-ów i bez ręcznego odświeżania danych co miesiąc.
Osobny media kit wciąż warto mieć do samodzielnych kontaktów z markami. Ale w klubie Twoja wizytówka pracuje bez przerwy, nawet kiedy śpisz.
FAQ
W czym najlepiej zrobić media kit?
Narzędzie jest drugorzędne: Canva, Figma czy prosty PDF z edytora tekstu wystarczą. Liczy się czytelność, aktualność danych i przykłady prac. Utrzymuj jeden plik i aktualizuj go co miesiąc lub po każdej większej zmianie statystyk.
Czy podawać ceny w media kicie?
To kwestia strategii. Widełki ułatwiają selekcję zapytań, ale usztywniają negocjacje. Dobrym kompromisem jest opis formatów współpracy bez kwot i wycena po poznaniu briefu. O modelach wyceny piszemy w przewodniku w Akademii.
Nie mam jeszcze żadnych współprac. Co wpisać?
Pokaż swoje najlepsze materiały organiczne i ich wyniki: retencję, zaangażowanie, zasięgi. Marki szukają dowodu, że umiesz robić treści, które działają. Brak historii współprac nadrabiasz jakością próbek i konkretnymi liczbami.
Czy w klubie muszę mieć własny media kit?
Nie, do kampanii w klubie wystarczy Twój profil w aplikacji: on pełni rolę media kitu przy dopasowaniach i akceptacjach. Własny dokument przydaje się do współprac, które organizujesz samodzielnie poza klubem.